Close Sidebar close
mamafizjoterapeuta
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Instagram
  • Facebook
  • Kawa

  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Instagram
  • Facebook
  • Kawa
mamafizjoterapeuta
🇵🇱 🇬🇧
mamafizjoterapeuta
    0-3 miesiące 4-7 miesięcy 8- 18 miesięcy Leżenie na brzuszku Mięśnie brzuszka Napięcie mięśniowe Wysoki podpór

    Pchanie na dywanie

    Ostatnia aktualizacja: 16 lipca 2025

    Postaw kawę

    „Pchanie w podłoże” to jedna z tych aktywności, które warunkują u dziecka prawidłowy rozwój psychomotoryczny. Zdrowo rozwijający się maluch, pod koniec trzeciego miesiąca życia, w leżeniu na brzuszku potrafi symetrycznie obciążyć prawą i lewą stronę ciała i podeprzeć się na przedramionach. Łokcie ułożone są dokładnie w linii barków i dziecko aktywnie pracuje przeciwko sile grawitacji.

    pchanie na podłodze - noworodek i dziecko po 3 miesiącu życia jakie są różnice

    W miarę upływu czasu mały człowiek uczy się przenosić ciężar ciała raz na jeden, raz na drugi bok po to, by możliwe było wysunięcie rączki w stronę zabawki.

    przenoszenie ciężaru podparcia

    Przenosi ciężar coraz śmielej, a podpór na staje się coraz wyższy.

    W okolicach końcówki 6. miesiąca życia dziecko podpiera się na wyprostowanych rączkach, a jego dłonie są otwarte.

    dziecko podpiera się na wyprostowanych rączkach

    Mniej więcej w tym samym czasie pojawia się obrót wokół własnej osi, a także pierwsze próby przyjęcia pozycji czworaczej. Maluch trenuje też pełzanie – etap pełzania zazwyczaj poprzedzony jest przesuwaniem/ odpychaniem się rączkami do tyłu. Z pozycji czworaczej, lub leżenia bokiem, poprzez odepchnięcie od podłoża, dziecko przechodzi do siadu.

    boczne podpieranie się dziecka jest kolejnym etapem pionizacji

    Kolejnym etapem jest pionizacja.

    Początkowo dziecko – trzymając się czegoś (lub też często kogoś ;)) podciąga się do góry i wstaje. Podciąganie do stania zazwyczaj jest etapem przejściowym, a bardziej dojrzałą formą jest wstawanie z klęku na jednym kolanie poprzez odepchnięcie się od podłoża jedną z nóżek.

    pozycja niedźwiadka

    Wyższa szkoła jazdy to wstawanie z pozycji niedźwiadka 🙂

    wstawanie z pozycji niedzwiadka

    W dużym skrócie tak to właśnie wygląda.

    Niestety u części dzieci „pchanie w podłoże” nie jest sprawą tak oczywistą. Niektóre maluchy zastępują sobie wzorzec odpychania, wzorcem podciągania, który nie przyczynia się do budowania centralnej stabilności tułowia i może być przyczyną problemów rozwojowych nie tylko tu i teraz, ale również w przyszłości.

    Brak stabilności w „centrum” maluch zastępuje sobie np. zwiększeniem napięcia „na obwodzie”- stąd np. zaciśnięte piąstki, stanie na bardzo szerokiej podstawie, usztywnione stópki czy stanie na palcach.

    W dalszej perspektywie oznacza to problemy z koordynacją wzrokowo ruchową, męczliwość oczu podczas czytania, napięte mięśnie karku i wiele, wiele innych.

    Oczywiście nie oznacza to, że każde podciąganie jest złe! To, że dziecko lubi być podciągane do siadu czy np. w okolicach 7. miesiąca życia podciągając się np. brzegów gondoli potrafi usiąść – wynika w dużej mierze z ciekawości świata i frajdy, jaką sprawia przebywanie w nowej, wyższej pozycji.

    Jednak my, jako świadomi rodzice powinniśmy pamiętać, że to właśnie dzięki ODPYCHANIU maluch w przyszłości będzie potrafił samodzielnie zmieniać pozycje swojego ciała i… że to ODPYCHANIE pomaga w budowaniu stabilności tułowia… Dlatego dobrze, jeśli nie stwarzamy zbyt wielu okazji do tego, aby Maluch się podciągał.

    Kluczem do sukcesu jest różnorodność, a nieprawidłowa sytuacja to taka, w której podciąganie wypiera umiejętność odpychania się od podłoża.

    Z CZEGO MOŻE WYNIKAĆ BRAK UMIEJĘTNOŚCI PCHANIA?

    Powodów może być kilka, ale niestety w dużej mierze może mieć to związek ze sposobami pielęgnacji – z doświadczeniami, jakie my, rodzice, sami maluchowi fundujemy. Dziecko od początku życia musi budować stabilny tułów. Jest to warunek konieczny do tego, by rączki i nóżki były swobodne, by dziecko w niezakłócony sposób mogło zdobywać kolejne umiejętności.

    Gdzie najlepiej poznaje? Oczywiście tam, gdzie nic nie zakłóca jego spontanicznej aktywności. Daje swobodę ruchów, ale równocześnie stabilne podparcie. Płaskie, średnio twarde, niezbyt śliskie podłoże wydaje się być miejscem po prostu idealnym. 😉

    Oczywiście dziecku potrzebna jest też różnorodność, dlatego np. ręce rodzica mogą być fantastyczną przestrzenią do poznawania świata i własnych możliwości, ale istnieją również powierzchnie, które rozwój mogą zaburzać…

    Co to takiego? Wszystko, co sprawia, że mięśnie tułowia, a przede wszystkim mięśnie brzucha nie muszą lub nie mogą pracować- odpada więc miękkie podłoże, w którym dziecko zapada się i… nie tylko nie ma możliwości napięcia mięśni brzucha, ale też zaburzony zostaje wzorzec pchania w podłoże. Jeśli tego nie opanuje, pewnie prędzej czy później „jakoś” i tak sobie poradzi, ale zrobi to prawdopodobnie właśnie poprzez wzorzec podciągania.

    O stabilności tułowia możecie przeczytać np. tutaj: >>>ZOBACZ<<<

    JAK ROZPOZNAĆ Z KTÓREGO WZORCA KORZYSTA DZIECKO?

    LEŻENIE NA BRZUSZKU

    • Wzorzec pchania – dziecko leży symetrycznie, potrafi równomiernie obciążyć prawą i lewą stronę ciała, podpiera się najpierw na przedramionach, a w miarę upływu czasu podpór staje się coraz wyższy – w okolicach szóstego miesiąca życia podpiera się na wyprostowanych rękach, dłonie są otwarte. Dziecko potrafi też przenosić ciężar ciała raz na prawą, raz na drugą stronę. Dzięki temu możliwe jest swobodne wysunięcie rączki w stronę zabawki.
    • Wzorzec podciągania – maluch ma trudności z utrzymaniem pozycji na brzuszku, odrywa rączki od podłoża, cofa łokcie za linię barków, nie umie odepchnąć się rączkami od podłoża, mocno napina mięśnie grzbietu, czasami pupka unosi się nad podłoże, dziecko szybko się denerwuje.

    POZYCJA CZWORACZA

    • Wzorzec pchania – dziecko przyjmuje pozycję czworaczą przez odepchnięcie się z wysokiego podporu lub z pozycji niedźwiadka. W pozycji czworaczej jest aktywne, kołysze się w przód i w tył, próbuje przenosić ciężar ciała raz na jedną, raz na drugą stronę, odrywa rączkę/ nóżkę od podłoża, z biegiem czasu staje się coraz bardziej śmiałe, pozwala sobie na coraz więcej ruchu, przechodzi do siadu bocznego i potrafi z tej pozycji wrócić do czworaków.
    • Wzorzec podciągania – dziecko ma trudności z przyjęciem i utrzymaniem pozycji czworaczej, odrywa rączki od podłoża, robi „motylka” i „rzuca” się z powrotem na ziemię. Nie lubi przebywać w tej pozycji, szybko się denerwuje, próby kołysania się w przód i w tył kończą się  zazwyczaj powrotem do leżenia przodem – dziecko „puszcza” rączki i nóżki. W pozycji czworaczej tułów wygięty jest w „siodełko”,, miednica w dużym przodopochyleniu, mięśnie brzucha pracują bardzo słabo, nie są w stanie utrzymać tułowia w linii prostej.

    PRZECHODZENIE DO SIADU

    • Wzorzec pchania – dziecko siada z pozycji czworaczej, najczęściej „przez przypadek”. Może też usiąść z pozycji leżenia bokiem, przez podpór bokiem i odepchnięcie rączką od podłoża przechodzi do siadu.
    • Wzorzec podciągania – dziecko próbuje usiąść z leżenia na plecach – kiedy chwyci np. naszą dłoń, automatycznie podciąga się do siadu.

    PRZECHODZENIE DO STANIA

    • Wzorzec pchania – dziecko najczęściej wstaje z pozycji klęku – przez klęk jednonóż opierając się o coś i odpychając od podłoża wstaje. Może też wstawać z pozycji „na misia” (z pozycji czworaczej prostuje nóżki, pupka jest w górze, rączki nadal na podłożu i odpychając się rączkami przechodzi do pozycji stojącej).
    • Wzorzec podciągania – najczęściej z klęku lub siadu dziecko chwyta rączkami np. krawędź mebli i bardzo mocno ciągnie, aby się spionizować. Nóżki są sztywne, najczęściej wyprostowane w kolanach, dziecko bardzo często staje na palcach.
    dziecko podciągające się nad stół

    Oczywiście, jeśli Wasze dziecko korzysta czasami z „wzorca podciągania”, to nie jest to od razu powód, aby się zamartwiać! 🙂

    W typowym rozwoju, również występują etapy, w których ten wzorzec występuje. 🙂 I tak np. w okolicach 7. miesiąca życia dziecko wożone w gondoli lub położone na macie, kiedy tylko zlokalizuje coś, co może uchwycić (np. brzegi gondoli) lub ręce rodzica, praktycznie natychmiast zaczyna się podciągać . I bardzo często jest to objaw zdrowej ciekawości, o ile maluch potrafi też podpierać się na rączkach i nie stanowi to dla niego problemu. 🙂

    Podobnie podczas pierwszych prób wstawania, które z elegancją mają… niewiele wspólnego. 🙂 Dziecko zazwyczaj jest w stanie wykorzystać wszystko, co tylko znajdzie na swojej drodze – nie szczędząc nawet włosów mamy czy… brody taty, aby osiągnąć swój cel i podciągnąć się do stania. Ważne jednak, aby z upływem czasu widzieć progres. Dojrzałe wstawanie, to wstawanie z klęku jednonóż lub np. z pozycji kucznej czy z pozycji „niedźwiadka”.

    Kłopot może pojawić się wtedy, kiedy my, rodzice, zaczynamy interpretować takie zachowanie jako sygnał, że maluch jest już gotowy do siadania i… zaczynamy go w ten sposób notorycznie podciągać. Pamiętajcie – w typowym rozwoju, dziecko najczęściej siada samodzielnie z pozycji czworaczej lub leżenia na plecach, przez pozycję boczną przechodzi do siadu. >>>ZOBACZ<<<

    Oczywiście w tym, że dziecko potrafi się również podciągać nie ma nic złego! Ważne jest jednak to, by ten wzorzec nie zdominował aktywności naszego Maluszka i aby potrafił się on również podpierać i odpychać od podłoża. 😉

    CIEKAWOSTKA:

    • Bardzo popularne podciąganie dziecka za rączki do siadu takie, jak w próbie trakcyjnej, >>>ZOBACZ<<< tak naprawdę ma niewiele wspólnego z samodzielnym przyjmowaniem przez Malucha pozycji siedzącej. Dziecko najczęściej siada samodzielnie z czworaków, lub z leżenia na pleckach przetacza się na bok i odpychając rączką od podłoża, siada. >>>ZOBACZ<<<
    • Bawiąc się z dzieckiem w leżeniu na pleckach warto zwrócić uwagę na to, by Maluch nie musiał jej od nas „wyrywać”. Wysuwanie rączki w stronę zabawki i otwarcie dłoni to fantastyczny trening przeciwko sile grawitacji, dzięki któremu poprawia się stabilność obręczy barkowej, a dziecko przygotowuje się m.in. do wysokiego podporu. Najfajniej jest, kiedy maluch ma okazję trzymać zabawkę w obu dłoniach, dlatego duża, lekka piłka może świetnie się sprawdzić podczas takiej zabawy. 🙂
    zabawa z piłką
    • W okolicach 5. miesiąca życia w leżeniu na brzuszku maluszek „pływa” – odrywa rączki od podłoża, prostuje nóżki i balansuje swoim tułowiem. Część Rodziców martwi się, ponieważ ma wątpliwości czy rozwój ich dziecka przebiega prawidłowo. Tak, pływanie jest OK, przy czym powinno ono zawsze kończyć się symetrycznym podporem. Więcej o „pływaniu” przeczytasz tutaj: >>>PRZEJDŹ<<<

    *Wpisy mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastąpią wizyty u fizjoterapeuty ani innego specjalisty, dlatego wszelkie wątpliwości koniecznie skonsultuj z osobą, która ma okazję zbadać Twoje dziecko. Dla dobra Twojego Maluszka nie udzielam porad on-line.

    Każdy maluch jest inny – a Twoje doświadczenia są bezcenne! Podziel się swoją opinią pod tym wpisem.

    [autopromocja]

    Potrzebujesz gotowych pomysłów na proste, wspierające zabawy z maluszkiem? Sprawdź mój Przewodnik!

    SPRAWDŹ

    Chcesz dowiedzieć się więcej na temat rozwoju, przyjaznej pielęgnacji i zabaw powoli i… KROK PO KROKU? Sprawdź moje kursy on-line!

    Kurs, w którym opowiem Ci o wszystkim tym, co najważniejsze w rozwoju maluszka od narodzin do końca trzeciego miesiąca życia.

    Dowiesz się czego się spodziewać i co powinno zapalić pomarańczową lampkę.

    Nauczysz się jak wspierać naturalny rozwój maluszka podczas codziennych zabaw i pielęgnacji – wszystko bez pośpiechu i presji.

    SPRAWDŹ KURS 0-3

    Kurs, dzięki któremu dowiesz się jak przebiega rozwój maluszka od początku czwartego do końca siódmego miesiąca życia i co powinno zapalić pomarańczową lampkę.

    Nauczysz się jak podczas codziennej pielęgnacji i zabaw dbać o rozwój psychoruchowy dziecka, które staje się już coraz bardziej ciekawe świata.

    Wszystko w przystępnej formie i krok po kroku – tak, aby wdrożenie tych wskazówek w życie było czystą przyjemnością.

    SPRAWDŹ KURS 4-7

    Kurs, w którym opowiem Ci o najważniejszych umiejętnościach, które powinien osiągnąć maluszek w tym wieku.

    Dowiesz się jakie są czerwone flagi fizjoterapeutyczne i nauczysz, na co zwracać uwagę podczas codziennych zabaw i pielęgnacji.

    SPRAWDŹ KURS 8-18

    Moje kursy i e-booki możesz zakupić również w formie VOUCHERA i podarować w prezencie przyszłym lub świeżo upieczonym Rodzicom!

    Wystarczy, że po dodaniu produktu do koszyka, zaznaczysz opcję „KUPUJĘ NA PREZENT”

    CHCĘ KUPIĆ NA PREZENT
    MAŁE RZECZY MAJĄ ZNACZENIE

    Znasz Mamę, której ten wpis może przynieść trochę więcej spokoju? ❤️

    Podeślij jej link. Czasem jedna dobra informacja trafiona w odpowiednim momencie naprawdę dużo zmienia. A każde udostępnienie pomaga mi docierać z rzetelną wiedzą do kolejnych Rodziców.

    WhatsApp → Facebook →
    11 komentarzy
    chodzenie na palcach
    • wypięty brzuszek
      O co chodzi z tym wystającym brzuszkiem?

    • stópki niemowlaka w rękach mamy
      Trochę osobisty wpis czyli… kilka rzeczy, które z perspektywy czasu dobrze byłoby wiedzieć zanim na świat przyszło moje pierwsze dziecko.

    11 komentarzy

  • Reply Kasia at

    Mój synek, niespełna 5miesięcy od 2 tygodni przyjmuje pozycję czworaczą, od kilku dni prostuje rączki. Wypycha ciało do raczkowania. Jakoś szybko!

  • Reply Ania at

    Ja też chętnie poznam jakieś ćwiczenia żeby zmienić wzorzec podciagania na pchania. Dziecko ok 5 m-cy nie lubi leżeć na brzuszku po ok minucie denerwuje się zaczyna płakać, podnosi pupę i odpycha się palcami od podłoża. Jak pomoc dziecku wycwiczyc prawidłowy wzorze ?

  • Reply Szczawiu at

    Witam :)!Ja również dziękuję za ten wpis i baedzo proszę o ćwiczenia wspierające odpychanie i podpór w leżeniu na brzuszku.

    U nas historia wygląda tak. Synek ( wcześniak) do 2 mies korygowanego, a 5 urodzeniowego radził sobie na brzuchu dobrze. Był lekki podpór, odpychał się, przekladał głowę. Od 3 mies korygowanego dramat – z trudem przekłada głowę, często zawiśnie tak po środku z twarzą do podłoża, nie unosi głowy, a rączki ma odgięte do tył (zaciśnięte w piąstki) i samodzielnie ich nie przekłada. Jesteśmy rehabilitowani 2 razy w tygidniu, jednak Maluch cierpi z powodu 3 przepuklin i obecnie czekamy na zabieg.
    Często zajęcia kończymy wcześniej, bo płacze przy wykonywaniu ćwiczeń, które powodują ucisk na przepukliny. Co mogę zrobić żeby pomóc Synkowi, żeby mimo przepuklin wspomagać Go w wozwoju,szczególnie w leżeniu na brzuszku? Pozdrawiam gorąco

  • Reply Martyna at

    Witam! Moja córka bardzo ładnie leżała na brzuszku do 3 miesiąca, poczym zaczęła robić motylka i szybko się denerwuje w tej pozycji. Na początku leży ładnie z rączkami do przodu wysuniętymi i szybko wycofuje je do tyłu i puszcza. Jak mogę jej pomóc jakieś ćwiczenia?

  • Reply Aga at

    Witam,
    mój syn około 5 miesięcy, ładnie leży na brzuchu, podnosi wysoko głowę i prostuje rączki (taka foka;)), kręci się wokół własnej osi i przesuwa się czasem do przodu, czasem do tyłu:) Od jakiegoś czasu na brzuchu unosi pupę do góry, czasem też prostuje przy tym nóżki, ma wtedy buzię i rączki przy ziemi (pozycja odwróconej litery v), czy to normalne?

  • Reply Alicja at

    Witam.
    Jak wygląda pozycja „motylka” w podporze, o której mowa w artykule?
    ?

  • Reply Nina at

    Gosiu, czekam z niecierpliwością na wpis o ćwiczeniach które wspierają wzorzec pchania. Syn lubi leżeć na brzuszku, kręci się wokół własnej osi ale właśnie wysoki podpór na piastkach i lokcie wycofane kiedy pływa… Kręci się opierając głównie na brzuchu, mało pracuje nóżkami.

  • Reply M. at

    Nie wierzę, ze ten wpis wywołał mały odzew. Przecież mnóstwo mam pisze o wspinaniu się na meble… U nas też się zaczęło… I siodelkowaty tulow, widać że silna obręcz barkowa… z drugiej strony nie staje na palcach, ani dłonie nie są w piątki Ale też nie do końca wyprostowane paluszki… I co teraz? Jakie te ćwiczenia????

    • Reply gosia paleczny at

      Więc być może potrzebuje jeszcze trochę czasu, by wzmocnić tułów 😉 Dzieci potrafią wybrnąć z niejednej „opresji” 😉 Gdyby podczas chodu paluszki u stópek nadal pozostawały zgięte, umówiłabym się na kontrolę u fizjo.

  • Reply Jude at

    Ja również. I to jak najszybciej 🙂

  • Reply Anna at

    Świetny blog 🙂 Bardzo chętnie poznam kilka ćwiczeń żeby wspierać wzorzec pchania.

  • Odpowiedź Anuluj

    Podziel się swoim doświadczeniem ❤️

    Masz podobne doświadczenia ze swoim Maluszkiem? Napisz kilka słów. Twój komentarz może być cenny także dla innych Rodziców.

O mnie

 

 

Nazywam się Małgorzata Paleczny. Jestem pełnoetatową żoną, mamą i fizjoterapeutą. Kocham to, co robię i choć moja doba nigdy się nie kończy, postanowiłam założyć bloga.

 

Piszę o rozwoju psychoruchowym dziecka od narodzin, pokazuję sposoby na jego wspieranie, a także opowiadam historie z barwnego życia naszej siedmioosobowej rodziny 😉

Współtworzę cenione przez tysiące Rodziców, zdrowe materace dla dzieci i niemowląt – Fizjomax

 

Wpisy mają charakter informacyjny i nie zastąpią wizyty u fizjoterapeuty, dlatego nie udzielam porad on-line.

[autopromocja]

DOŁĄCZ DO MOJEGO ROZWOJOWEGO NEWSLETTERA!

ZAPISZ SIĘ

WSPIERAJĄCE ZABAWY KROK PO KROKU I W JEDNYM MIEJSCU? SPRAWDŹ FIZJO-BABY-GIMNASTYKA!

ZOBACZ

FizjoMAX – zdrowy i przebadany materac dla niemowlaka (0 – 3/5 lat)

ZOBACZ MATERAC DLA NIEMOWLAKA

FizjoMAX – zdrowy i przebadany materac dla juniora (2 – 19 lat)

ZOBACZ MATERAC DLA JUNIORA
ZOBACZ
ZOBACZ
ZOBACZ
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Na prezent 🎁
  • Logowanie do Kursów i ebooków
  • Polityka prywatności

© 2026 Mama Fizjoterapeuta. Wszelkie prawa zastrzeżone.