Close Sidebar close
mamafizjoterapeuta
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Instagram
  • Facebook
  • Kawa

  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Instagram
  • Facebook
  • Kawa
mamafizjoterapeuta
🇵🇱 🇬🇧
mamafizjoterapeuta
    0-3 miesiące 4-7 miesięcy Leżenie na brzuszku

    4 powody, dla których dziecko może nie lubić leżenia na brzuszku.

    dziecko nie lubi leżeć na brzuszku

    Ostatnia aktualizacja: 28 czerwca 2026

    Postaw kawę

    Wyobraź sobie, że jesteś niemowlakiem. Że nagle i… w zasadzie całkiem niespodziewanie znalazłaś_eś się w zupełnie nowym, nieznanym świecie… że nie do końca jeszcze kontrolujesz ruchy swojego ciała, a już coś konsekwentnie i bez litości „ściąga” Cię w dół.

    Tym czymś jest siła grawitacji, która… na ten moment jest mocnym przeciwnikiem, a z którą trzeba przecież nauczyć się żyć. Nie da się od niej uciec inaczej niż wystrzelając się w kosmos, a przecież… to chyba nie jest najlepszy pomysł… 😉
    Twoje ciało do tej pory doświadczało dużo zgięcia. Tam, gdzie byłaś_eś było ciasno i przytulnie. Teraz, ogromna przestrzeń i siła grawitacji „otwierają” Cię…
    To tylko skromny początek zmian, ale… i tak sporo się dzieje, jak na niespełna 4 kilogramy szczęścia, prawda? 😉

    JAK WYGLĄDA KONTROLA GŁÓWKI W POSZCZEGÓLNYCH MIESIĄCACH?

    • noworodek położony na brzuszku nie potrafi jeszcze utrzymać główki nad podłożem, ale podejmuje, zakończone sukcesem, próby obracania jej z jednego boku na drugi. Nóżki dziecka są ugięte, łokcie cofnięte za linię barków, a rączki „schowane” pod klatką piersiową.
    dziecko leżące na brzuszku
    • w drugim miesiącu życia dziecko przez chwilę jest w stanie kontrolować główkę w linii środkowej ciała. Potrafi przez krótki czas utrzymywać ją uniesioną nad podłożem i obracać z jednego boku na drugi. Bródka malucha znajduje się blisko mostka, nóżki nadal ugięte, ale już nie tak mocno jak w poprzednim miesiącu. Łokcie ułożone są nadal nadal za linią barków, ale w porównaniu z poprzednim miesiącem, nieznacznie przesunięte w przód.
    dziecko leżące na brzuszku
    • w trzecim miesiącu życia dziecko potrafi przez długi czas utrzymywać główkę uniesioną nad podłożem Potrafi kontrolować ją w linii środkowej i patrzeć na wprost, ale swobodny zwrot główki w obydwóch kierunkach również jest możliwy. Nóżki są swobodnie wyprostowane, a łokcie znajdują się dokładnie pod linią barków.
      Pojawia się tzw. symetryczny podpór na przedramionach, który jest ważnym kamieniem milowym rozwoju maluszka.
    dziecko leżące na brzuszku i bawiące się piłeczką
    • w kolejnych miesiącach dziecko zaczyna podpierać się coraz wyżej tak, że nad podłoże unosi się już nie tylko jego główka, ale też klatka piersiowa i brzuszek. Stopniowo odchodzi od pełnej symetrii po to, by eksperymentować z przenoszeniem ciężaru ciała na boki…
    dziecko unoszące głowę, klatkę piersiową i brzuszek

    Jeśli Twoje niemowlę płacze na brzuszku, napina się, odgina głowę, patrzy tylko w jedną stronę albo po kilku sekundach wygląda, jakby bardzo się męczyło, nagrałam o tym osobny film. Wyjaśniam w nim spokojnie, dlaczego dziecko może nie lubić leżenia na brzuszku, co możesz zrobić w domu, czego lepiej nie robić i kiedy warto skonsultować maluszka z fizjoterapeutą dziecięcym.

    Niżej znajdziesz też rozwinięcie tematu w formie tekstu, jeśli wolisz wrócić do konkretnych punktów i wskazówek.

    Dobrze, jednak… wracając do tematu.

    DLACZEGO DZIECKO MOŻE NIE LUBIĆ LEŻENIA NA BRZUSZKU?

    1. TRUDNE.

    Nie ma wątpliwości, że leżenie na brzuszku, a właściwie unoszenie nad podłoże stosunkowo dużej i ciężkiej główki wiąże się dla malucha ze sporym wysiłkiem.
    Część dzieci ze spokojem „bierze to na klatę” i po prostu obraca główkę z jednego boczku na drugi fundując sobie chwile odpoczynku, ale inne wydają się nie odpuszczać i walczą z grawitacją z całych swoich sił, aż ta ostatecznie ich pokona…

    • Aby zrozumieć… trzeba to poczuć, dlatego zachęcam Was do podjęcia wyzwania. Tylko ten, kto je podejmie może czytać dalej 🙂 (nie żartuję, my też, na różnego rodzaju szkoleniach przechodzimy takie „testy” i to naprawdę pomaga! 😊).


    Połóż się na brzuchu w pozycji, która przypomina pozycję noworodka.
    Ugnij nogi w kolanach, zegnij ręce i wsuń je pod swoją klatkę piersiową. Zaciśnij pięści i ułóż je tak, aby to palce, a nie grzbiet dłoni dotykały maty, na której leżysz.
    Tak, to dziwne uczucie, kiedy pośladki znajdują się wyżej niż głowa, ale cóż… takie życie noworodka. 😊
    Spróbuj teraz unieść i utrzymać przez chwilę głowę nad podłożem. Spróbuj obrócić ją z jednego boku na drugi.
    Raczej kiepska perspektywa na dłuższy czas, prawda?
    – Dobrze – w takim razie wiesz już jakie warunki leżenia na brzuszku na dziecko w pierwszym miesiącu życia.

    dziecko leżące na brzuszku w pozycji żabki
    dziecko leżące na brzuszku w pozycji żabki

    Teraz wysuń nieznacznie swoje ręce w przód. Niech łokcie będą jeszcze za linią barków, ale już nie tak bardzo cofnięte, jak miało to miejsce chwilę wcześniej. Możesz minimalnie bardziej wyprostować swoje nogi.
    Teraz unieś głowę.
    Jest odrobinę łatwiej, ale… w dłuższej perspektywie nadal trudno wyobrazić sobie leżenie w ten sposób przez 15 – 20 minut, prawda?
    Czujesz, jak przedramionami pchasz w podłoże? Tak ma być! 😊
    – Gratulacje! Wiesz już, jak „czuje się” Maluch leżąc na brzuszku w 2. miesiącu życia. 😊

    Teraz wyprostuj swobodnie nogi. Niech Twoja miednica leży na podłożu. Ustaw łokcie dokładnie pod barkami.
    Lepiej? Myślę, że zdecydowanie tak! 😉 Czujesz, jak przedramiona mocno wpychają się w podłoże???
    Ale… zaraz, zaraz, trochę aktywności! Oddal barki od uszu! 😉
    No! Nareszcie mamy to!
    Całkiem przyjemnie, choć jeśli chcemy nie „zawieszać się” na swojej obręczy barkowej, to nadal wymagająca sprawa…😉
    – W dużym skrócie tak pracuje Maluszek położony na brzuszku w końcówce trzeciego miesiąca życia.

    Myślę, że po tym krótkim teście nikt już nie ma wątpliwości, że leżenie na brzuszku jest początkowo zwyczajnie trudne, a wraz z tym, jak zmieniają się warunki „techniczne” (nóżki zaczynają się prostować, miednica zbliża się do podłoża, a rączki wysuwają w przód) dziecku jest coraz łatwiej.


    Dzieje się to spontanicznie i jest konsekwencją naturalnego rozwoju, dlatego nie ma takiej potrzeby, aby w jakiś specjalny sposób w to ingerować. Kiedy jednak dziecko protestuje, warto znać sposoby, dzięki którym leżenie na brzuszku będzie mogło stać się dla Twojego maluszka choć odrobinę bardziej znośne.

    JAK SOBIE POMÓC?


    Jeśli Twoje dziecko – położone na brzuszku mocno protestuje, możesz spróbować sprawić, aby siła grawitacji stała się jego sprzymierzeńcem, a nie wrogiem!
    W jaki sposób?
    Jeśli wiemy już, że leżenie na brzuszku jest trudne m.in. dlatego, że pupka znajduje się wysoko i środek ciężkości ciała przesunięty jest w przód, spróbuj ułożyć maluszka np. na swoich kolanach w taki sposób, aby jego miednica znajdowała się niżej niż barki.
    Środek ciężkości ciała przesunie się wtedy w kierunku pupki dziecka i główka stanie się relatywnie lżejsza. 😉

    niemowlak leżący na kolanach mamy

    Drugim częstym powodem, dla którego dzieci mogą nie lubić leżenia na brzuszku jest…

    2. BRAK UMIEJĘTNOŚCI PCHANIA W PODŁOŻE.


    Pamiętasz, jak podczas naszego testu czułaś_eś, że Twoje przedramiona mocno pchają w podłoże?
    Teraz połóż się w ten sposób ponownie, ale oderwij przedramiona od maty.
    Czujesz wzrastające napięcie mięśni karku i grzbietu? Jak długo jesteś w stanie w ten sposób wytrzymać?
    No właśnie… niezbyt długo.
    Ale to dobrze, ponieważ taka pozycja nie sprzyja pojawieniu się równowagi i dobrej współpracy pomiędzy mięśniami przedniej i tylnej ściany tułowia.
    Mięśnie grzbietu pracowały mocno. Mięśnie klatki piersiowej i brzucha były rozciągnięte. W takich warunkach trudno mówić o dobrej jakości leżenia na brzuszku. To raczej walka.
    To właśnie dlatego tak ważne jest, aby Twój maluszek, podczas leżenia na brzuszku opierał przedramiona o matę i pchał nimi w podłoże. To jeden z ważnych elementów umożliwiających pojawienie się dobrej współpracy pomiędzy poszczególnymi grupami mięśniowymi.
    Dlatego każdorazowo, kiedy podkładasz pod paszki malucha zrolowany ręcznik upewnij się, że nie jest on zbyt gruby i że umożliwia dziecku oparcie przedramion o matę.


    CO JESZCZE MOŻE BYĆ POMOCNE?


    Powiedzieliśmy już sobie, że kluczem do sukcesu jest ZRÓWNOWAŻONA praca grup mięśniowych. W takim razie – skoro w sytuacji braku umiejętności pchania w podłoże mocniej pracowały mięśnie grzbietu… teraz trzeba wymyślić coś, aby zachęcić do pracy mięśnie przedniej ściany tułowia. 😊
    Jak to zrobić?
    Może wydawać się to dość mało związane, ale… zabawa w leżeniu na pleckach jest tutaj ciekawym pomysłem. 😊
    Położenie swojej dłoni na klatce piersiowej maluszka, zachęcanie go do łączenia rączek w linii środkowej ciała, a po trzecim miesiącu życia zachęcanie do wysuwania rączek przed klatkę piersiową, do unoszenia nad podłoże zgiętych w biodrach i kolankach nóżek, turlanie na boczki… To wszystko sprawi, że przednia ściana tułowia dowie się, że żyje. 😊

    zabawa pacynką z dzieckiem

    3. ZBYT MIĘKKI MATERAC.


    Zdecydowanie tak! Zbyt miękki materac na którym leży dziecko może przyczynić się do tego, że opanowanie leżenia na brzuszku nie będzie takie proste.
    Dziecko potrzebuje stabilności. Potrzebuje silnego feedbacku, czyli informacji zwrotnej z otoczenia.
    Pchając w miękkie podłoże maluch otrzymuje tę informację w bardzo ograniczonej ilości.
    Twarda mata daje nam wyraźny sygnał, że w nią pchamy – była okazja to odczuć, prawda? Nasze stawy otrzymały wtedy bardzo konkretną informację zwrotną.
    Nie bez powodu w rehabilitacji wykorzystuje się techniki kompresji polegające na tym, że terapeuta dodatkowo dociska do siebie powierzchnie stawowe w konkretnym ułożeniu, by łatwiejsze było „zapamiętanie” danej pozycji…
    Dlatego jeśli Twój maluszek ma trudność z leżeniem na brzuszku upewnij się, że podłoże, na którym leży nie jest zbyt miękkie.

    4. DYSKOMFORT.


    Oczywiście powodem, dla którego dziecko nie akceptuje pozycji na brzuszku, może być dyskomfort związany np. z cofaniem się treści pokarmowej z żołądka do przełyku.

    Kwaśna treść powoduje podrażnienie delikatnej śluzówki, uczucie pieczenia i ból.
    O ile udowodniono, że podczas snu w pozycji na brzuszku dochodzi do najmniejszej ilości podobnych incydentów, o tyle podczas aktywności może być ich sporo. (O tym dlaczego AAP nie zaleca układania dziecka do snu na brzuszku przeczytasz tutaj: >>>PRZEJDŹ<<<) .

    W takich warunkach w pierwszej kolejności należałoby pozbyć się przyczyny dyskomfortu. Należałoby zastanowić się jak poradzić sobie z refluksem i… czym on tak naprawdę jest spowodowany.

    Tylko likwidacja przyczyny może dać nam trwały sukces. (O refluksie pisałam m.in. tutaj: >>>ZOBACZ<<<)

    Żeby była jasność.

    To tylko niektóre, choć stosunkowo częste przyczyny niechęci dziecka do leżenia na brzuszku w pierwszych miesiącach życia. Jednak jedno jest pewne – warto dążyć do ich poznania po to, by się z nimi skutecznie uporać. 😊

    Pamiętajcie, że każde dziecko jest inne, dlatego tak ważne jest tutaj indywidualne podejście…

    Oczywiście nie bez znaczenia jest tutaj też to, co my, jako Rodzice serwujemy naszemu dziecku każdego dnia podczas podnoszenia, noszenia czy zabawy. Dlatego zachęcam Was do tego, aby przyjrzeć się bliżej tematowi „przyjaznej pielęgnacji” >>>ZOBACZ<<<.

    O tym, jaki może mieć ona związek z leżeniem na brzuszku, przeczytacie np. tutaj: >>>PRZEJDŹ<<<

    Optymistyczny akcent na koniec jest taki, że zdecydowana większość dzieci w miarę, jak zmieniają się wspomniane wcześniej warunki „techniczne”, stopniowo zaczyna lubić tę pozycję coraz bardziej, aż w okolicach 6/7/8… miesiąca życia chce przebywać w niej przez większość swojego czasu. 😊

    Rodziców pięciomiesięczniaków, którzy dobrnęli do tego momentu zachęcam do lektury wpisu o „pływaniu” – bardzo specyficznej aktywności małego człowieka, która potrafi napędzić strachu… 😉 >>>ZOBACZ<<<

    *Wpisy mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastąpią wizyty u fizjoterapeuty ani innego specjalisty, dlatego wszelkie wątpliwości koniecznie skonsultuj z osobą, która ma okazję zbadać Twoje dziecko. Dla dobra Twojego Maluszka nie udzielam porad on-line.

    Jeśli to, co robię jest dla Ciebie wartościowe, możesz postawić mi kawę. Dzięki temu będzie mi łatwiej rozwijać tego bloga.

    Każdy maluch jest inny – a Twoje doświadczenia są bezcenne! Podziel się swoją opinią pod tym wpisem.

    [autopromocja]

    Potrzebujesz gotowych pomysłów na proste, wspierające zabawy z maluszkiem? Sprawdź mój Przewodnik!

    SPRAWDŹ

    Chcesz dowiedzieć się więcej na temat rozwoju, przyjaznej pielęgnacji i zabaw powoli i… KROK PO KROKU? Sprawdź moje kursy on-line!

    Kurs, w którym opowiem Ci o wszystkim tym, co najważniejsze w rozwoju maluszka od narodzin do końca trzeciego miesiąca życia.

    Dowiesz się czego się spodziewać i co powinno zapalić pomarańczową lampkę.

    Nauczysz się jak wspierać naturalny rozwój maluszka podczas codziennych zabaw i pielęgnacji – wszystko bez pośpiechu i presji.

    SPRAWDŹ KURS 0-3

    Kurs, dzięki któremu dowiesz się jak przebiega rozwój maluszka od początku czwartego do końca siódmego miesiąca życia i co powinno zapalić pomarańczową lampkę.

    Nauczysz się jak podczas codziennej pielęgnacji i zabaw dbać o rozwój psychoruchowy dziecka, które staje się już coraz bardziej ciekawe świata.

    Wszystko w przystępnej formie i krok po kroku – tak, aby wdrożenie tych wskazówek w życie było czystą przyjemnością.

    SPRAWDŹ KURS 4-7

    Kurs, w którym opowiem Ci o najważniejszych umiejętnościach, które powinien osiągnąć maluszek w tym wieku.

    Dowiesz się jakie są czerwone flagi fizjoterapeutyczne i nauczysz, na co zwracać uwagę podczas codziennych zabaw i pielęgnacji.

    SPRAWDŹ KURS 8-18

    Moje kursy i e-booki możesz zakupić również w formie VOUCHERA i podarować w prezencie przyszłym lub świeżo upieczonym Rodzicom!

    Wystarczy, że po dodaniu produktu do koszyka, zaznaczysz opcję „KUPUJĘ NA PREZENT”

    CHCĘ KUPIĆ NA PREZENT
    MAŁE RZECZY MAJĄ ZNACZENIE

    Znasz Mamę, której ten wpis może przynieść trochę więcej spokoju? ❤️

    Podeślij jej link. Czasem jedna dobra informacja trafiona w odpowiednim momencie naprawdę dużo zmienia. A każde udostępnienie pomaga mi docierać z rzetelną wiedzą do kolejnych Rodziców.

    WhatsApp → Facebook →
    1 Comment
    biodra niemowlęciaMateracyk
    • dziecko przytulające swoje młodsze rodzeństwo
      Rozejście mięśnia prostego brzucha u dziecka…?

    • obracający się niemowlak
      O co chodzi z tym „wydłużaniem stron”?

    1 Comment

  • Reply Magda at

    Dzień dobry, szukam porady, mój maluszek, 9 tygodniowy, boryka się z problemami gazów i boli brzuszka, jedyna pozycja w której jest w stanie przespać więcej niż 30 min to pozycja na brzuchu. O ile w dzień nie stanowi to problemu i tak go układam tak w nocy boję się go tak układać, czy czuwajac przy nim jest może jednak dobre aby spał tylko na brzuszku? Zauważyliśmy że gdy męczą go gazy strasznie wierci się spiąć na brzuszku i pelza po łóżeczku, ostatniej nocy przepelznal całe łóżeczko. Proszę bardzo o radę pozdrawiam

  • Odpowiedź Anuluj

    Podziel się swoim doświadczeniem ❤️

    Masz podobne doświadczenia ze swoim Maluszkiem? Napisz kilka słów. Twój komentarz może być cenny także dla innych Rodziców.

O mnie

 

 

Nazywam się Małgorzata Paleczny. Jestem pełnoetatową żoną, mamą i fizjoterapeutą. Kocham to, co robię i choć moja doba nigdy się nie kończy, postanowiłam założyć bloga.

 

Piszę o rozwoju psychoruchowym dziecka od narodzin, pokazuję sposoby na jego wspieranie, a także opowiadam historie z barwnego życia naszej siedmioosobowej rodziny 😉

Współtworzę cenione przez tysiące Rodziców, zdrowe materace dla dzieci i niemowląt – Fizjomax

 

Wpisy mają charakter informacyjny i nie zastąpią wizyty u fizjoterapeuty, dlatego nie udzielam porad on-line.

[autopromocja]

DOŁĄCZ DO MOJEGO ROZWOJOWEGO NEWSLETTERA!

ZAPISZ SIĘ

WSPIERAJĄCE ZABAWY KROK PO KROKU I W JEDNYM MIEJSCU? SPRAWDŹ FIZJO-BABY-GIMNASTYKA!

ZOBACZ

FizjoMAX – zdrowy i przebadany materac dla niemowlaka (0 – 3/5 lat)

ZOBACZ MATERAC DLA NIEMOWLAKA

FizjoMAX – zdrowy i przebadany materac dla juniora (2 – 19 lat)

ZOBACZ MATERAC DLA JUNIORA
ZOBACZ
ZOBACZ
ZOBACZ
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Na prezent 🎁
  • Logowanie do Kursów i ebooków
  • Polityka prywatności

© 2026 Mama Fizjoterapeuta. Wszelkie prawa zastrzeżone.