Close Sidebar close
mamafizjoterapeuta
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Instagram
  • Facebook
  • Kawa

  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Instagram
  • Facebook
  • Kawa
mamafizjoterapeuta
🇵🇱 🇬🇧
mamafizjoterapeuta
    0-3 miesiące 4-7 miesięcy 8- 18 miesięcy Leżenie na brzuszku Obroty Popularne Unoszenie nóżek Wysoki podpór

    Czy refluks może zaburzać rozwój niemowlaka?

    Refluks, ulewanie u niemowlaka

    Ostatnia aktualizacja: 28 sierpnia 2025

    Postaw kawę

    „Wzmożone napięcie mięśniowe”- z taką diagnozą trafia do mnie (i pewnie nie tylko do mnie) naprawdę sporo małych Pacjentów. Tymczasem część z nich wcale w pierwszej kolejności nie potrzebuje fizjoterapeuty, tylko… gastrologa/ logopedy/ neurologopedy…

    Dlaczego? Bo owo „wzmożone napięcie” wcale nie musi być problemem samym w sobie, a jedynie reakcją obronną na coś, z czym mały człowiek nie potrafi sobie poradzić. Tym „czymś” może być podrażnienie, wywołane cofaniem się kwaśnej treści żołądkowej z powrotem do przełyku.

    OD POCZĄTKU: ULEWANIE

    „Ulewanie” u małego dziecka chyba nikogo nie dziwi. Rzeczywiście – małe dzieci „już tak mają” i zazwyczaj taki stan rzeczy ustępuje samoistnie w okolicach 6. – 8. miesiąca życia. W większości przypadków nie wynika to z zaburzenia, a raczej jest skutkiem pewnej niedojrzałości – zwieracz dolny przełyku nie jest jeszcze na tyle wydolny, aby całkowicie uniemożliwić cofanie się treści żołądkowej z powrotem w górę przewodu pokarmowego. Jest on jakby nie do końca domknięty, pozostawiając „furtkę” do tego, aby zawartość żołądka znalazła się znowu na zewnątrz…

    refluks, ulewanie - na czym polega

    I mamy ogromne szczęście, jeśli nasze dziecko nie odczuwa wtedy nieprzyjemnego pieczenia… (kto choć raz miał do czynienia ze zgagą, ten wie o czym piszę…)

    Jeśli natomiast cofająca się treść pokarmowa jest powodem dyskomfortu, mały człowiek ma prawo zareagować napięciem. Kto z nas, kiedy np. przypadkowo kopnie sobie bosą stopą w kant ściany nie sztywnieje na chwilę? 😉 No!!! Myślę, że spokojnie można to w ten sposób porównać. 😉

    [autopromocja]

    Sprawdź moje Kursy, Przewodniki i Książkę o spokojnym wspieraniu rozwoju maluszka!

    ALE MOJE DZIECKO NIE ULEWA!

    Tym… gorzej! Naprawdę! Wartości pH przełyku oscylują w okolicach 5 – 6, a pH żołądka, to 1 – 2.

    Jeśli kwaśna treść żołądkowa cofnie się na tyle daleko, że wydostanie się na zewnątrz, to poza tym, że sterta naszego prania znowu się powiększy, pewnie ze strony dziecka nie zauważymy jakichś specjalnych protestów.

    Jeśli natomiast… treść cofnie się tylko nieznacznie i – zamiast się ewakuować, będzie ZALEGAŁA w przełyku, może spowodować podrażnienie śluzówki, pieczenie i ból. Czy w takiej sytuacji kogoś dziwi:

    • PRĘŻENIE?

    No ładnie… Dopiero co się urodziłem, w brzuchu było mi tak dobrze i przytulnie, a teraz… otwarta przestrzeń, nie czuję granic swojego ciała, nie do końca umiem nad nim panować, a tu jeszcze to! Coś mnie pali i piecze… Gdzieś, sam nie wiem do końca gdzie… ale boli… Nie jest mi dobrze, zróbcie coś z tym! Hejjj!!!

    • ZACIŚNIĘTE PIĄSTKI?

    Kurczę, no mówiłem, że jest mi źle!!! Boli i piecze, nie przestaje!!!

    • WYSOKO USTAWIONE BARKI?

    He, he , dobre… Mama Fizjoterapeuta mówiła, że to tułów powinien zapewniać stabilność, tak? Że mam napinać brzuszek, co??? No to chyba nigdy czegoś takiego nie czuła! Niech sobie gdzieś wsadzi te swoje mądrości, bo kiedy tylko próbuję napiąć brzuszek, boli mnie jeszcze bardziej i bardziej… Ale wiecie co? Ja chcę być stabilny!!! No to… napnę sobie obręcz barkową! Spryciarz ze mnie, co??? Wow! Kiedy ją napinam ból się nie nasila! GENIALNE!!!

    • USZTYWNIANIE NÓŻEK I NIECHĘĆ DO UNOSZENIA ICH NAD PODŁOŻE?

    Ałć, piecze, boli!!! No nie dam rady unieść nóżek… A są taaakie fajne! Mama ciągle całuje moje stópki… W sumie… chciałbym się im bliżej przyjrzeć, ale… nie ma szans… Już kiedyś próbowałem i zaczęło piec znowu. Kolejny raz nie zaryzykuję, dzięki…

    • WRAŻENIE CIĄGŁEGO NAPIĘCIA?

    Kurczę… no w sumie teraz piecze mniej, ale… boję się, że znowu się to zacznie… „Nie znacie dnia ani godziny…”. Będę więc w gotowości!…

    • ROZDRAŻNIENIE?

    Nie, no mam dość. Ile to jeszcze będzie trwało? Piecze w dzień, piecze w nocy… Wrrr… :/

    • CHĘĆ CIĄGŁEGO PRZEBYWANIA NA RĘKACH

    Uff, jaka ulga…

    • I WIELE, WIELE INNYCH…

    JAK ROZPOZNAĆ COFANIE SIĘ TREŚCI/ REFLUKS UKRYTY?

    Jeśli u maluszka obserwujemy przedłużające się ulewanie, w którym treść pokarmowa wydostaje się na zewnątrz, mamy nieco łatwiejsze zadanie. Jeśli natomiast treść pokarmowa przesuwa się jedynie nieznacznie, w pierwszej kolejności możemy nie skojarzyć występujących objawów z refluksem.

    OBJAWAMI, KTÓRE POWINNY ZAPALIĆ POMARAŃCZOWĄ LAMPKĘ SĄ:

    • nadmierne, przedłużające się ulewanie lub zauważalne, częste przeżuwanie czegoś przez dziecko pomimo tego, że nie było w tej chwili karmione,
    • widoczne przełykanie,
    • częsty kaszel pomimo braku infekcji,
    • odbijanie się dziecku nawet kilka godzin po karmieniu,
    • nerwowość, rozdrażnienie, kłopoty ze snem, często brak tolerancji pozycji leżącej – dziecko uspokaja się brane na ręce lub w innej, wyższej pozycji,
    • krztuszenie się treścią pokarmową nawet w nocy pomimo tego, że karmione było dużo wcześniej,
    • silnie wyrażona niechęć do niektórych aktywności – np. leżenie na brzuszku czy zabawa nóżkami, które mogą nasilać nieprzyjemne objawy,
    • brak apetytu, kłopoty z karmieniem lub wręcz przeciwnie – nadmierny apetyt w celu złagodzenia przykrych dolegliwości.

    CO MOŻE POMÓC DZIECKU, KTÓRE CIERPI NA REFLUKS?

    Jedną z form, która może przynieść ulgę maluchowi jest pozycjonowanie.

    Oczywiście każde dziecko jest inne, a Rodzice, którzy borykają się z tym problemem mają już pewnie za sobą testowanie wszelkich możliwych konfiguracji, ale pomocne może okazać się:

    • noszenie malucha w pionie przez około 30 minut po karmieniu, a następnie układanie dziecka na lewym boczku lub na brzuszku (NIE DO SNU!)- np. w poprzek swoich ud tak, aby brzuszek malucha znajdował się w ich zagłębieniu (badania potwierdzają, że cofanie się treści jest najmniejsze, kiedy maluch leży na brzuszku lub lewym boczku),
    noszenie niemowlaka w pionie
    układanie niemowlaka na kolanach
    • zaleca się, aby do snu układać dziecko w leżeniu na pleckach, na twardym, płaskim podłożu (pomimo tego, że pozycja na brzuszku wydaje się być najbardziej korzystna, to ze względu na ryzyko Zespołu Nagłej Śmierci Łóżeczkowej SIDS >>>ZOBACZ<<< nie zaleca się jej stosowania w czasie snu malucha),
    • są również badania, które mówią, że ułożenie dziecka na prawym boczku przyspiesza opróżnianie żołądka, więc zasadne może być postępowanie: karmienie; utrzymywanie malucha w pionie przez 30 minut; 30- 40 minut na prawym boczku; lewy boczek; sen na płasko,
    • pozwolenie, aby maluchowi „odbiło się” nie tylko po, ale i w trakcie karmienia
    ułożenie na prawym boczku przyśpiesza opróżnianie żołądka

    REFLUKS – O CZYM JESZCZE WARTO WIEDZIEĆ

    • do refluksu może przyczyniać się zbyt szybkie/ gwałtowne pobieranie pokarmu lub „łykanie” powietrza podczas karmienia – np. kiedy przystawiamy do piersi niespokojne, płaczące dziecko, które wykazuje już późne objawy głodu…
    • refluks nasila się, jeśli maluch zje naraz zbyt dużą ilość pokarmu (dlatego zalecane są częstsze, ale mniej obfite karmienia),
    • jeśli po karmieniu zbyt szybko położymy dziecko, refluks może się nasilić,
    • dzieci karmione piersią ulewają rzadziej niż maluchy dokarmiane mieszanką,
    • jako profilaktyki refluksu NIE powinno się stosować fotelików samochodowych i innych sprzętów, w których główka dziecka jest „przygięta” do klatki piersiowej (w foteliku samochodowym, ugięte nóżki dodatkowo zwiększają ciśnienie w jamie brzusznej, co sprzyja cofaniu się treści pokarmowej).
    • refluks może być związany ze skróconym wędzidełkiem.

    PODSUMOWUJĄC

    Cofanie się treści pokarmowej może mieć wpływ na rozwój maluszka – zarówno na ilość, jak i jakość tego rozwoju.

    Nie oznacza to jednak, że taki stan rzeczy będzie utrzymywał się stale – większość dzieci z powodzeniem dogania swoich rówieśników, kiedy tylko nieprzyjemne objawy odejdą w zapomnienie. „Opóźnienie” nie wynika bowiem z nieprawidłowości, ale raczej braku doświadczeń, braku możliwości SWOBODNEGO eksplorowania otaczającego je świata.

    Fizjoterapeuta? I tak i… nie. Z pewnością nie ma sensu forsować malucha pod tym względem, kiedy nie zostanie zażegnana PRZYCZYNA problemu. Jeśli dziecko ma uczucie dyskomfortu i odczuwa ból, w pierwszej kolejności należałoby dowiedzieć się z jakiego powodu tak się dzieje. W przeciwnym wypadku terapia, nawet najlepsza, nie będzie miała szansy przynieść oczekiwanego rezultatu…

    Oczywiście w związku z tym, że część maluchów wypracowuje sobie różnego rodzaju kompensacje (czyli np. okrężną, ale nie prowokującą nieprzyjemnych objawów drogą, osiąga upragniony cel), konsultacja fizjoterapeutyczna może bardzo pomóc.

    Nie jest powiedziane, że taki maluch będzie potrzebował stałej terapii, ale zwrócenie uwagi Rodzica na pewne, czasami naprawdę drobne szczegóły dotyczące np. pielęgnacji, noszenia, podnoszenia czy wspólnych zabaw, mogą przynieść naprawdę dobre efekty.

    Pamiętajcie – w pierwszej kolejności rozprawiamy się z PRZYCZYNĄ! „Leczenie” objawów jeśli nawet okaże się potrzebne, to będzie o niebo łatwiejsze. 😉

    Z pewnością w takiej sytuacji warto zachować spokój i opanowanie (wiem… może to bywać baaardzo trudne, szczególnie odpowiadając na pytania typu: „Co? Jeszcze nie siedzi? Nie obraca się?…”)

    Pomocna może być próba odpowiedzenia sobie na pytanie: „Czy to, kiedy zaczniemy chodzić w jakiś dramatyczny sposób wpłynie na nasze życie i późniejszą aktywność? Czy ktoś pyta np. współczesne gwiazdy sportu, kiedy postawiły swoje pierwsze kroki?” Chyba nie I tego się trzymajmy! 🙂

    • Zainteresowane osoby odsyłam jeszcze tutaj: „Mocne odginanie główki podczas snu” >>>ZOBACZ<<<
    • Rodziców najmłodszych Bobasów (0 – 3 miesiące) zapraszam również do zerknięcia do wpisu o tzw. brakującym, czwartym trymestrze: >>>ZOBACZ<<<

    Jestem bardzo ciekawa Waszych doświadczeń. Podzielcie się proszę co u Was okazało się pomocne!

    *Wpisy mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastąpią wizyty u fizjoterapeuty ani innego specjalisty, dlatego wszelkie wątpliwości koniecznie skonsultuj z osobą, która ma okazję zbadać Twoje dziecko. Dla dobra Twojego Maluszka nie udzielam porad on-line.

    Każdy maluch jest inny – a Twoje doświadczenia są bezcenne! Podziel się swoją opinią pod tym wpisem.

    [autopromocja]

    Potrzebujesz gotowych pomysłów na proste, wspierające zabawy z maluszkiem? Sprawdź mój Przewodnik!

    SPRAWDŹ

    Chcesz dowiedzieć się więcej na temat rozwoju, przyjaznej pielęgnacji i zabaw powoli i… KROK PO KROKU? Sprawdź moje kursy on-line!

    Kurs, w którym opowiem Ci o wszystkim tym, co najważniejsze w rozwoju maluszka od narodzin do końca trzeciego miesiąca życia.

    Dowiesz się czego się spodziewać i co powinno zapalić pomarańczową lampkę.

    Nauczysz się jak wspierać naturalny rozwój maluszka podczas codziennych zabaw i pielęgnacji – wszystko bez pośpiechu i presji.

    SPRAWDŹ KURS 0-3

    Kurs, dzięki któremu dowiesz się jak przebiega rozwój maluszka od początku czwartego do końca siódmego miesiąca życia i co powinno zapalić pomarańczową lampkę.

    Nauczysz się jak podczas codziennej pielęgnacji i zabaw dbać o rozwój psychoruchowy dziecka, które staje się już coraz bardziej ciekawe świata.

    Wszystko w przystępnej formie i krok po kroku – tak, aby wdrożenie tych wskazówek w życie było czystą przyjemnością.

    SPRAWDŹ KURS 4-7

    Kurs, w którym opowiem Ci o najważniejszych umiejętnościach, które powinien osiągnąć maluszek w tym wieku.

    Dowiesz się jakie są czerwone flagi fizjoterapeutyczne i nauczysz, na co zwracać uwagę podczas codziennych zabaw i pielęgnacji.

    SPRAWDŹ KURS 8-18

    Moje kursy i e-booki możesz zakupić również w formie VOUCHERA i podarować w prezencie przyszłym lub świeżo upieczonym Rodzicom!

    Wystarczy, że po dodaniu produktu do koszyka, zaznaczysz opcję „KUPUJĘ NA PREZENT”

    CHCĘ KUPIĆ NA PREZENT

    Data pierwszej publikacji: 4.04.2019

    Data najnowszej aktualizacji: 17.07.2023

    Źródła:

    Tolia V, Calhoun J, Kuhns L, et al. Randomized, prospective double-blind trial of metoclopramide and placebo for gastroesophageal reflux in infants. J Pediatr. 1989;115(1):141–5

    Bellissant E, Duhamel JF, Guillot M, et al. The triangular test to assess the efficacy of metoclopramide in gastroesophageal reflux. Clin Pharmacol Ther. 1997;61(3):377–84.

    Lau Moon Lin M, Robinson PD, Flank J, et al. The Safety of Metoclopramide in Children: A Systematic Review and Meta-Analysis. Drug Saf. 2016;39(7):675–87.

    Rocha CM, Barbosa MM. QT interval prolongation associated with the oral use of domperidone in an infant. Pediatr Cardiol. 2005;26(5):720–3

    Ngoenmak T, Treepongkaruna S, Buddharaksa Y, et al. Effects of Domperidone on QT Interval in Children with Gastroesophageal Reflux Disease. Pediatr Neonatol.

    Cohen RC, O’Loughlin EV, Davidson GP, et al. Cisapride in the control of symptoms in infants with gastroesophageal reflux: A randomized, double-blind, placebo-controlled trial. J Pediatr. 1999;134(3):287–92. 

     Corvaglia L, Ferlini M, Rotatori R, et al. Starch thickening of human milk is ineffective in reducing the gastroesophageal reflux in preterm infants: a crossover study using intraluminal impedance. J Pediatr. 2006;148(2):265–8

    MAŁE RZECZY MAJĄ ZNACZENIE

    Znasz Mamę, której ten wpis może przynieść trochę więcej spokoju? ❤️

    Podeślij jej link. Czasem jedna dobra informacja trafiona w odpowiednim momencie naprawdę dużo zmienia. A każde udostępnienie pomaga mi docierać z rzetelną wiedzą do kolejnych Rodziców.

    WhatsApp → Facebook →
    21 komentarzy
    • nocnik
      Na co zwrócić uwagę przy wyborze nocnika?

    • gest wskazania palcem
      Gest wskazywania palcem – ważna rzecz, o której czasami zapominamy.

    21 komentarzy

  • Reply Monicz at

    Bardzo mądry post! U mojego bobasa 8 mc i nadal refluks 🙁 na szczęście uspokaja się kiedy ją wykluczam z diety nabiał, pszenicę i jajka (dziecku też nie podaję). Od dwóch miesięcy chodzimy do fizjoterapeuty, dziecko ma schowaną szyję w ramionach, wszystkie te objawy w ciele o których pani napisała + opóźnienie ruchowe, które wynika pewnie z tego dyskomfortu. Dla rodzice bardzo trudna sprawa, fizycznie (ciągle noszenie, dziecko marudne i płaczliwe) i psychicznie…. (dziecko cierpi i nie można mu pomóc). Wiem, że trzeba przeczekać i czekam czekam…

  • Reply Kaszel at

    Witam. Dziecko 8 miesięcy i za każdym razem po karmieniu kaszel, taki duszący jakby miało się coś oderwać. W trakcie dnia zero objawów. Myślalam , że to przeziębienie bo ten kaszel ? I pojawił się katar? Ale widzę, że kłopot jest wyłącznie po jedzeniu! Najgorzej w nocy. Nie ma spania bo pomimo „odbicia” po jedzonko jest kaszel i godzina wyjęta z życia bo kaszel… Co robić? Gdzie się udać do jakiego lekarza ?

    • Reply Gosia Paleczny at

      Angeliko nagrałabym to i w pierwszej kolejności pokazała pediatrze, niech on zdecyduje dokąd się udać. Powodzenia dla Was!

  • Reply Asia at

    U mojego syna refluks zaczął się jak miał niecałe dwa tygodnie. Były lepsze i gorsze dni, w nocy zdedydowanie mniej ulewania. Nie spał dobrze, dłużej niż 3 godziny ciągiem przespał jak miał 8 miesięcy. Najgorszy okres był wtedy kiedy zaczął już się czołgać i dużo czasu spędzał na brzuchu. A że jest bardzo ciekawskim dzieckiem to po całym domu sprzątałam jego wymioty. Poprawiło się jak się wyprostował i większość czasu zaczął spędzać w pionie. Rozszerzenie diety szło nam bardzo ciężko, jadł bardzo mało, bardzo się denerwował a i tak później część jedzenia lądowała na podłodze, bo nie można go było powstrzymać od czworakowania. Przez te ciągłe wymioty bardzo wolno przybierał na wadze między 6 a 12 miesiącem. Widać było że robi się coraz szczuplejszy, nawet tłuszcz ze stóp częściowo spalił. Pediatra od początku zalecała zagęszczacze pokarmu i spanie pod kątem, więc więcej już z nią o tym nie rozmawiałam. W okolicy roku wiedziałam, że nie tak ma wyglądać rozszerzenie diety i wybrałam się do fizjoterapeuty specjalizującej się w pomaganiu dzieciom z chorobami trzewnymi. Diagnoza od fizjoterapeuty to spięta powięź żołądka przez co żołądek gorzej pracował i miał mniejszą objętość. Następnego dnia po wizycie u fijzo syn zaczął zjadać więcej na raz i część problemów odeszła. Ograniczyło się też jego odbijanie po jedzeniu.

  • Reply Kasia at

    Witam, mam troje dzieci i wszystkie przechodziły a córka (8miesiecy) nadal przechodzi reflux ( karmie piersia ) . Reflux jest tak mocny ze nie obeszło się bez lekarstwa, mieszkam w UK wiec zaczynaliśmy od gaviscon infant. Ta metoda zadziałała na dwóch synów natomiast na córkę nie zadziałało, płacz 24/7 , ciche ulewanie, czasem ulalo sie na zewnątrz, do tego dochodziły kolki codziennie. Kolki minęły , reflux został. Lekarze po obserwacji zaproponowali lek opemrazol, bardzo nie chciałam faszerować córki lekami…. Byliśmy tez u osteopaty , pomógł z kolkami reflux został. Kilka dni po dawkowaniu, córka zaczęła wkoncu się uśmiechać, bawić się na brzuszku, mogłam włożyć córkę w fotelik i pojechać na zakupy , do koleżanki na kawe. Jednym słowem , córeczka przestała cierpieć. Jako ze zaczęłam wprowadzać normalne jedzenie, lekarz poprosił mnie abym zaczęła redukować omeprazol , i tak zrobiłam . Po kilku dniach , córka nagle zachorowała , katar , chrypka , kaszel , brak apetytu zero gorączki wiec myślałam ze przeziębienie na zeby. Chwila spokoju z kaszlem i katarem ( może 7 dni) i corka od nowa zaczęła mieć kaszel , katar , wymioty coraz większe wiec lampka zaświeciła mi się w głowie , poczytałam na internecie i stwierdziłam ze jednak musze dalej codziennie podawać lek. Zaczęłam 3 dni temu, kaszel mija , katar mija , chrypka mija , corka zaczyna jeść od nowa , rozdrażnienie minęło. Pozdrawiam i życzę wszystkim mama wytrwałości i pozytywności.

  • Reply Kasia at

    Mój maluch ma obecnie 7tygodni. Jest wyłącznie na piersi. Ulewa, a właściwie wymiotuje mlekiem i serkiem od samego początku i to nie tylko zaraz po karmieniu, a dużo później. Do tego widać, że sie krztusi treścią żołądkową, ma problem ze stale zatkanym noskiem, kaszle „bez powodu” i strasznie się napina(na szczęście fizjoterapeuta wykluczył nadmierne napiecie). Noce jakoś śpi, ale w dzień potrafi marudzić dwie/trzy godziny i zapaść w krótką 20min drzemkę na mojej klatce piersiowej zakończoną krzykiem i płaczem. Bardzo lubi leżenie na brzuszku, niestety leżenie płasko na plecach słabo akceptuje. Gdy nic go nie boli jest naprawdę cudownym i pogodnym chłopcem. Lekarze mówią, że z tego wyrośnie, ale ja nie mogę patrzeć jak cierpi 😞

  • Reply Bernadeta at

    My aktualnie 3miesiace i 3 tygodnie .
    Zaczal ulewac….rzygać jak skonczyl 2 tygodnie.
    Od tamtej pory koszmar.
    W dzien spał na rekach na mnie w pozycji pol lezacej lub nosidelko tylko w pionie.
    Jal polozylam drzemka 20 minut i wybudzanie serkiem strawionym.
    Noce jesZcze gorsze spal na mnie pozycja pol leżąca i tylko tak.
    Odkąd zaczelam go klasc na brzuchu do snu zaczal przesypiac po kilka godzin w dzien i ponad pol nocy na leżąco.
    Ja wkoncu wyspana.
    Aktualnie nadal mu sie cofa ale juz troszke mniej.
    To co najgorsze jest juz za nami.

  • Reply Karina at

    Bardzo dziekuje za ten artykul i przypomnienie o nim w poscie na facebooku. Dzieki temu nie balismy sie sprobowac zageszczacza do mleka i syropu na refluks. Nasze dziecko wreszcie przestalo cierpiec. Kilka dni pozniej gastrolog zdiagnozowal refluks ukryty.

  • Reply Prężenie podczas karmienia at

    Dodam jeszcze że Mała przeważnie zasypia przy karmieniu i najłatwiej złapać jej wtedy drzemkę. Jest dość czujna i często przy odkładaniu już się wybudza więc mam duży dylemat czy dać jej pospać czy brać do odbicia i nosić bo wtedy budzi się i protestuje, nie przepada za tymi pozycjami i oczywiście leżeniem na brzuszku też. Beata

  • Reply Oliwia at

    Jaka szkoda, że nie przeglądałam Pani bloga kiedy mój, teraz już 3-letni syn, miał problemy ze zdobywaniem pierwszych milowych kroków a ja byłam tym ciągle zaniepokojona. Mój syn ulewał do 10 miesiąca. Zawsze był spokojnym chłopcem, aż za bardzo. Kiedy miał pół roku zaniepokoiło mnie to, że wcale nie zabiera się za obracanie na brzuszek i plecki, kiedy inne dzieciaczki wesoło już wywijały swoje fikołki. Zostałam skierowana na konsultację u fizjoterapeuty. Diagnoza: wzmożone napięcie mięśniowe. Dano nam dużo wskazówek dotyczących pielęgnacji dziecka, co z czasem pomogło dziecku opanowywać nowe umiejętności, ale nikt tego bezpośrednio nie powiązał z ulewaniem, chociaż z mężem przypuszczaliśmy, że na pewno ta sytuacja nie ułatwia mu wcale i nawet trochę winę zwalaliśmy na to ulewanie (jak blisko byliśmy prawdy 😂).
    Syn zaczął raczkować, jak tylko skończył się problem z ulewaniem, tak jakby nagle odblokowały się pewne umiejętności. Chodził gdy skończył 15 miesięcy. Teraz oczywiście nie odstaje od rówieśników. Jest ostrożniejszy, ale to kwestia chyba charakteru. Gdybym wcześniej natrafiła na ten blog pewnie oszczędziłabym sobie stresu. Teraz aktualnie jestem w 7. miesiącu ciąży i na pewno będę tutaj zaglądać częściej;)
    Pozdrawiam wszystkie mamy ulewających modeli 😜

  • Reply Mariusz at

    Myślniki stawiamy ze spacją zarówno przed, jak i po tym znaku. Merytorycznie jak najbardziej świetny tekst!

  • Reply Martyna at

    Dziękuję za ten post, bardzo mnie uspokoił. To przykre jak pediatrzy bagatelizują problem utajonego cofania się pokarmu, nas odesłano z kwitkiem nawet z oddziału gastroenterologii. Dopiero któryś z kolei pediatra przyjrzał się synkowi dokładniej, poinstruował nas i przepisał syrop, zauważył również skrócone wędzidełko co może przyczyniać się do powstawania refluksu. Za tydzień idziemy na podciecie, mam nadzieję że to przyniesie ulgę i będziemy mogli aktywnie ćwiczyć leżenie na brzuszku i obroty.

  • Reply Ania at

    Moja córka mając miesiąc potrafila tak się zawijać że głową wciskała w poduszkę albo we mnie będąc na rękach, jak pokazaliśmy filmik pediatrze w przychodni na nfz to stwierdziła że mała nie może sobie znaleźć miejsca dlatego tak robi, i na odczepnego dała nam skierowanie do neorologa bo chciałam albo do neurologa albo do gastrolog bo widziałam że to nie jest normalne, na szczęście poszliśmy do innego pediatry prywatne i od razu Pani powiedziała nam że to refluks.. Dodatkowo jadla po 30ml co godzinę to to musiałam w nią wmuszac że sama płakałam nad nią z butelka bo mogłaby żyć powietrzem, i nie nawidziła też leżeć na brzuchu, i w wózku jeździła z głową w górze. Więc wszystko się zgadza 🙂 u nas podlo na to że silna nietolerancja pokarmowa powoduje refluks i zmiana mleka ma takie rozłożone na aminokwasy rozwiązała problem, mała zaczęła normalnie przybierać na wadze i po wyginaniu ani śladu 🙂

    • Reply EmKa at

      Jak stowerdzono, że to refluks na tle alergicznym? My mamy właśnie cichy refluks i zastanawiam się nad podłożem. Z góry dziękuję za odpowiedź.

  • Reply Kasia at

    Moj syn praktycznie od poczatku ulewa, są dni że mało co A są też ze po każdym karmieniu i to ledwo jak wyciągnę pierś. Jednak ostatnio zauważyłam że podczas karmienia robi się niespokojny, zaczyna kopać nóżkami i się pręży przez co dużo więcej mu się ulewa przy tym jest płacz. Jak już się uspokoi na rękach to leżenie na brzuszku nie sprawia problemu niekiedy nawet przysypia na parę min. Lekarz stwierdził że to właśnie przez niewyksztalcony przelyk i trzeba czekać aż samo minie.

  • Reply Emi at

    Oj straszny ten refluks 🙁 Córka od urodzenia potrafiła przysnąć na max 20 min. Ciągły płacz z niewyspania i bólu, pobudki z krzykiem. Dłuższy sen tylko na naszej klatce piersiowej w pozycji półsiedzącej/leżącej. Diagnoza na podstawie usg brzuszka w 2 miesiącu – choroba refluksowa. Ratowała nas chusta – drzemki chociaż w ciągu dnia okazały się być lekkim wybawieniem. Pomoc pediatry – niestety znikoma pomimo usg, które zrobiliśmy na zlecenie położnej ze względu na niski przyrost wagi. Jedynie syrop na złagodzenie podrażnienia przełyku. Obecnie zmieniamy pediatrę 🙁

    • Reply Aga at

      Mam pytanie do zaleconego syropu. U nas był gastrotus chyba jak dobrze pamiętam, ale nie przynosił żadnego efektu. Mam wrażenie, że jeszcze gorzej nasilał ulewanie 😞

  • Reply Karolina at

    Witam. Bardzo lubię czytać Pani bloga. Jestem mamą dwóch chłopców – 5 letniego i prawie 5 miesięcznego. Gdybym 5 lat temu wiedziała o ukrytym refluksie i o tym, że klinek wcale nie pomaga, to życie mojego starszego syna (a w tym moje i męża) byłoby dużo łatwiejsze, a dla synka mniej bolesne. Dzięki Pani radom mój młodszy synek ma już dużo radośniejszy początek swojego życia. Klinek poszedł w kąt, a pieluszki flanelowe (na które ulewa mu się pokarm) lecą do pralki. Wzmożone napięcie jest (nie wiemy, czy przez refluks, czy tak po prostu), ale chodzę z maluchem na ćwiczenia i widzę, że jest lepiej:) Dziękuję za wszelkie informacje, którymi się Pani dzieli z nami, innymi mamami 🙂

  • Reply Ewa at

    Nam bardzo pomogła wizyta u osteopaty. Po jednej 20-minutowej sesji było znacznie lepiej. Ponoć jakieś napięcia w okolicy szyi częste u noworodków zaburzają pracę żołądka.

  • Reply Kasia at

    Witam! Moja córka ma 6 miesięcy. Mam kłopot z karmieniem – muszę ją ciągle nosić, żeby się odbiło, bo inaczej nie moze zjeść.. Czasami trzeba nosić cały dzień, a waży 8kg i już nie daje rady 🙁 badania krwi, moczu, żelazo, usg brzuszka wszystko jest w porządku. Pediatra nie wie czym to może być spowodowane. Są dni, że złości się, chce zjeść a nie może, sen również się pogorszył, w nocy i drzemki w dzień tylko na rękach.. Naprawdę to refluks? Lekarz powiedział, że owszem badanie w szpitalu, ale wg niego to niekonieczne, że to nie refluks. Chodziliśmy na rehabilitację, już zakończona (dziś fizjoterapeuta powiedziała, że jest już ok) pozdrawiam!

  • Reply Kinga M at

    Szkoda że taki post pojawił się dopiero teraz, ile stres i by mi to oszczedzila. Kiedy urodziła mi się córcia nie miałam pojęcia o refluksie ukrytym a pediatrzy bagatelizowali zgłaszane problemy. Corcia ma 11 miesiecy, powoli zaczyna pelzac ale wczesniej nie było mowy o normalnym lezeniu na brzuchu, każda taka aktywność powodowała ogromny placz i prezenie. W 9 miesiącu dziecko usiadło samo poprzez podciaganie sie za wszystko co możliwe. Niestety nie zawsze jest tak jakbysmy chcieli….

  • Odpowiedź Anuluj

    Podziel się swoim doświadczeniem ❤️

    Masz podobne doświadczenia ze swoim Maluszkiem? Napisz kilka słów. Twój komentarz może być cenny także dla innych Rodziców.

O mnie

 

 

Nazywam się Małgorzata Paleczny. Jestem pełnoetatową żoną, mamą i fizjoterapeutą. Kocham to, co robię i choć moja doba nigdy się nie kończy, postanowiłam założyć bloga.

 

Piszę o rozwoju psychoruchowym dziecka od narodzin, pokazuję sposoby na jego wspieranie, a także opowiadam historie z barwnego życia naszej siedmioosobowej rodziny 😉

Współtworzę cenione przez tysiące Rodziców, zdrowe materace dla dzieci i niemowląt – Fizjomax

 

Wpisy mają charakter informacyjny i nie zastąpią wizyty u fizjoterapeuty, dlatego nie udzielam porad on-line.

[autopromocja]

DOŁĄCZ DO MOJEGO ROZWOJOWEGO NEWSLETTERA!

ZAPISZ SIĘ

WSPIERAJĄCE ZABAWY KROK PO KROKU I W JEDNYM MIEJSCU? SPRAWDŹ FIZJO-BABY-GIMNASTYKA!

ZOBACZ

FizjoMAX – zdrowy i przebadany materac dla niemowlaka (0 – 3/5 lat)

ZOBACZ MATERAC DLA NIEMOWLAKA

FizjoMAX – zdrowy i przebadany materac dla juniora (2 – 19 lat)

ZOBACZ MATERAC DLA JUNIORA
ZOBACZ
ZOBACZ
ZOBACZ
  • Home
  • Blog
  • O mnie
  • Sklep
  • Materace Fizjomax
  • Na prezent 🎁
  • Logowanie do Kursów i ebooków
  • Polityka prywatności

© 2026 Mama Fizjoterapeuta. Wszelkie prawa zastrzeżone.